Przejdź do treści
Home » Blog hidden » DZIEN OWCY W CIENIU MILFORD SOUND

DZIEN OWCY W CIENIU MILFORD SOUND

bo jak dzien zaczynasz z owcą na drodze to nigdy nie wiesz jak skonczysz:)

plan podrozy na dzis – dzien 12 poniedzialek

Poniedziałek 7.03.16

Zapowiadali na dzisiaj deszcz, ale nam nie straszne takie rzeczy. Wstalismy rano (ale naprawde rano) i bylismy gotowi ruszyc dalej w droge. Do ciesniny Milforda jeszcze ponad 2h po gorach, a najtansze sa rejsy poranne. Na 9 nam sie nie udalo (no dobra, jednak nie tak rano), ale o 11 bylismy juz na miejscu, co uwazam za nasz maly sukces. Zwlaszcza ze po drodze jechalismy przez piekne gory i nie zatrzymywalismy sie ani razu (!) bo chcielismy  załapać sie jeszcze na jakis tanszy statek. Droga na miejsce piekna, ale same fiordy megasuperbomba. Znalezlismy mala łódkę o jeszcze nie obleganej porze (najwięcej ludzi jest na 13 gdy przyjeżdżają zorganizowane wycieczki).  Rejs zajął 2h, widzieliśmy wodospady, foczki, fiordy co nam z reki jadly i wyszliśmy w otwarte morze tą łupinką. Tam nami pobujalo i juz chcielismy do domu. A najlepsze ze nie spadla ani kropla deszczu, wiec widoki były wspaniale. To najwyższe fiordy na swiecie i mają unikalny mikroklimat, ponieważ ujscie do morza jest bardzo wąskie. Przez to nie ma takiej swobodnej wymiany wod i w ciesninie (chociaz nie wiem czy fiord można nazwać ciesniną…) wystepują wody słone (z oceanu, a własciwie Morza Tasmana) i słodkie ( z lodowców). Wody te nie mieszają się ze sobą tylko warstwowo układaja. Niezle to sobie natura wymysliła:)
Gdy wysiadalismy z naszej lajby, to nie dosc, ze ludzi jak mrowkow juz było, to jeszcze zaczelo sie chmurzyc. 10 min pozniej padalo. Zanioslo sie tak na cale popudnie i w całym regionie –   w drodze na camping tez padalo. Czy tu tez są lasy deszczowe? Wiec nie udalo sie zobaczyc tego co odlozylismy na droge powrotna… To nic, wazniejsze byly te fiordy. Po drodze zabralismy autostopowiczow, parę z Francji. W naszym wieku, podrozowali tak juz pol roku, bo we Francji raz na kilka lat ustawowo przypada urlop 6miesieczny. Czyli jednak mozna…. Opowiadali jak to byli  3 mce w Australii i ze minimalna stawka za godzine to 25 dolarow, wiec dorobili sobie na budowie do dalszej podróży😀 tam stawka byla 35, wiec pracowali tylko 17 dni i dalej juz im sie nie chciało. Hmmm, to może jednak Australia… tylko co ja na budowie bede robic?
O 5 bylismy juz na dole, a ze spalismy dzis w tym samym miejscu co wczoraj to zapowiadal sie wreszcie wieczór z wypoczynkiem. Zrobilsimy steki i poszlismy na spacer nad jezioro Te Anua. Ach, jak tu pięknie:) tylko  jeszcze nie wiedzielismy co nas czeka później….
 W sumie to zaczelo sie rano, ale nie od razu sie pomiarkowalismy. Pisalam wczesniej o nieznośnych muszkach co gryza jak komary? Tutaj tez jest ich pełno i mamy ich strasznie dosyć. Zwlaszcza ze dzis rano wstaliśmy bardzo pogryzieni, zwłaszcza Bartus. Potem nam to umknęło, ale wieczorem odkrylismy ze tych pogryzien jest wiecej, w skupiskach, i to nie mogly byc muszki. No normalnie cos nas w nocy pochlało… Poszlismy na recepcje, zeby nam zmienili pokoj, bo podejrzewamy pluskwy. tam o dziwo, mieli juz gotową całą procedurę postępowania.  I tak wieczór spedzilismy na przeprowadzce i dezynsekcji, zamiast na odpoczynku. Zrobiliśmy miliard prania, zeszło nam do 1 w nocy, a potem balismy sie wejsc do tego drugiego pokoju. Pralki tu maja jak w stanach, takie przemysłowe, bez rewelacji. Najgorsze ze zafarbowały nam rzeczy… Moje ulubione sukienki… No to nie był nasz najlepszy wieczór….
Dzis pierwszy raz poczulismy ze chcemy wracać do domu. Podróże sa wspaniale, ale nie zawsze jest tak kolorowo jak na zdjęciach. Czasem nie ma gdzie zjesc, czasem leje, czasem nie ma noclegu, albo pieniędzy (o wtedy to już krucho) a czasem zjada Cie jakis robal. Samo zycie:)
Tylko dlaczego nam sie zawsze takie rzeczy przyplątują?

Zaczęlo sie bardzo ładnie
Czekamy na przejazd tunelem

Milford Sound z przystani
Płyniemy

Foczki
Wychodzimy w morze. Panie kapitanie, ahoj!
Jeden z miliona wodospadów
Nasza łupinka

Ostatnie spojrzenie na Milford Sound

JESTEŚ TAM? TO PODZIEL SIĘ SWOJĄ OPINIĄ!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *