Przejdź do treści
Home » Blog hidden » GDZIE TO MICHIGAN?

GDZIE TO MICHIGAN?

Mieszkamy nad Jeziorem Michigan (czyt. miszigan), obok w stanie Indiana jest miasto Michigan a na północ od Indiany jest cały stan Michigan. Dużo tych Michigan:) Dziś krótko o stanie Michigan bo wybieramy się tam na weekend do Detroit. Podobno niebezpiecznie, podobno upadłe miasto, ale też kawał historii USA. Jak wrócę (w jednym kawałku) to napiszę też coś o Detroit. To gdzie jest Michigan. Stan Michigan?
Stan Michigan, zaznaczony na czerwono, graniczy z Kanadą
  • Michigan leży na północy USA tuż przy granicy z Kanadą w otoczeniu 4 z 5 Wielkich Jezior
  • Jak się można domyślić, nazwa stanu pochodzi od nazwy Jeziora Michigan, a ta wywodzi się od słowa mishigamaa, które usłyszeli francuscy kolonizatorzy od lokalnych plemion Ojibwa. Znaczenie słowa to po prostu wielka woda, lub wielkie jezioro.
  • Michigan został dołączony do unii stanów dopiero jako 26ty stan w 1837 roku
Michigan ma granice lądową z Kanadą tuż przy Detroit. Wiedzieliście?
  • Michigan leży na dwóch półwyspach: Górnym i Dolnym oddzielonych cieśniną Mackinac, która łączy jezioro Huron z jeziorem Michigan,
  • Sąsiadami Michigan są: Kanada, oraz stany: Wisconsin, Illinois (przez jezioro), Indiana i Ohio (czytaj: ohajo).
  • To 11 stan w USA pod względem wielkości z powierzchnią 250 tys. km. kw. Dla porównania Polska ma 320 tys. km. kw., czyli Michigan stanowi jakieś 80% naszego kraju.
  • Z tych 250 tys. km kw. powierzchni, aż niemal 100 tys. zajmują wody śródlądowe. Michigan jest „wodnym stanem” gdyż w 40% składa się z wód Wielkich Jezior. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko obszar lądowy stanu Michigan (150 tys. km. kw.) to stanowi to połowę obszaru Polski.
  • Nic dziwnego, że stan Michigan nazywany jest potocznie Stanem Wielkich Jezior (ang. Great Lakes State). Michigan Graniczy nie tylko z czterema z pięciu Wielkich Jezior, ale także ma ok 1100 jezior śródlądowych. Ktoś policzył, że w stanie Michigan nigdy nie jesteś dalej niż 6 mil od jeziora śródlądowego i nie więcej niż 85 mil od jednego z Wielkich Jezior. Że też im się chciało tak liczyć:)
  • Michigan ma też inny przydomek: „The Wolverine State” czyli dosłownie… Stan Rosomaka. Dziwny to przydomek, zwłaszcza, że rosomaków tam nie ma (nie licząc Zoo w Detroit). Podobno nazwa wzięła się od przezwiska jakie nadali mieszkańcom stanu ich sąsiedzi z Ohio, którzy toczyli z nimi spór o kawałek ziemi na granicy. Spór był zaciekły i pewnie komuś skojarzył się z rosomakiem:) I tak tworzy się historia.
  • Michigan to przede wszystkim bogata przyroda. Nie tylko jeziora ale też piękne lasy. Jest raczej płasko, najwyżej pagórkowato, bo najwyższe wzniesienie ma ok 600 metrów.
  • Michigan ma prawie 10 mln mieszkańców, co stanowi zaledwie 25% populacji Polski. Pod względem ludności Michigan zajmuje 9te miejsce wśród stanów USA.
  • Prawie 80% ludności stanu Michigan stanowią biali, 14% czarni (dobra, Afroamerykanie, tylko jak w takim razie napisać o białych, żeby nikogo nie urazić?) i ok 3% to Azjaci (mam dylemat czy żółci to obraźliwe?)
  • Największą mniejszość stanowią osoby pochodzenia niemieckiego (prawie 20%) i irlandzkiego (11%). Jest też dużo Polonii – ponad 8% przyznaje się do pochodzenia polskiego. To prawie 800 tys.!
  • W Michigan jest 276 miast oraz 257 miasteczek. Największym miastem jest Detroit z populacją ok 700 tys., która cały czas spada. Drugim największym miastem jest Grand Rapids z liczbą ok 180 tys. mieszkańców
  • Stolicą Michigan jest Lansing, które jest dopiero piątym miastem pod względem liczby ludności w stanie. Zamieszkuje tam prawie 115 tys. osób.
Flaga stanu Michigan
  • Flaga stanu Michigan jest bogata w symbole. Została przyjęta w 1911 roku. Kolor niebieski i orzeł u góry symbolizują nadrzędną rolę władz federalnych. Łoś i jeleń (a właściwie watipi czyli jeleń kanadyjski) symbolizują faunę stanu Michigan. Trzymają herb, na którym widnieje zachodzące słońce nad jeziorem oraz człowiek, który jedną rękę unosi w geście pokoju a w drugiej trzyma strzelbę (co za zestawienie). Symbolizuje to pokojowe nastawienie oraz gotowość do obrony granicy kraju. Nawiązuje do tego zawołanie nad herbem TUEBOR czyli Obronię. W końcu kiedyś to był stan pogranicza i obrona ziemi miała ogromne znaczenie. Poniżej na wstędze widnieje dewiza stanu Michigan: Si Quæris Peninsulam Amœnam Circumspice (Jeśli szukasz miłego półwyspu, spójrz wokół siebie). Dodatkowo nad orłem znajduje się jeszcze jedno zawołanie, które jest mottem USA: E pluribus unum, eng. „Out of many, one.” (tłum. pośród wielu – jeden/pierwszy). Uff, udało się:)
  • Mało kto wie że z Michigan pochodzi Madonna. Inne znane nazwiska to oczywiście Henry Ford założyciel fabryki Ford w Detroit, Eminem z Detroit (mieszkał na 8mej mili), Stevie Wonder, Serena Williams czy Steven Seagal znany z wielu filmów z serii „Zabili go i uciekł”. A to tylko kilka sławnych nazwisk.
  • Michigan jest największym regionem produkcji samochodów w USA . Ford nie tylko założył tu swoją fabrykę, ale ona dalej działa w Dearborn (pod Detroit). Detroit jest zagłębiem motoryzacyjnym, swoje fabryki ma tu także General Motors oraz Chrysler (dokładnie w Auburn Hills)
  • Oprócz motoryzacji w Michigan kwitnie turystyka. Michigan nie jest znane szerzej społeczności Europejskiej bo nie może konkurować z takimi sławami jak Wielki Kanion czy cała Kalifornia. Ale jest bardzo popularna wśród lokalsów. Jak tylko śnieg odpuści:) Piękne plaże, lasy i jeziora, bogata linia brzegowa, cisza i spokój. Idealne na wypad z wielkich metropolii. To tylko 3 h od Chicago
  • Ważną gałęzią przemysłu jest rolnictwo. Produkuje się tu warzywa i owoce (lider w USA w produkcji szparagów, wiśni, czarnej fasoli i żurawiny, ogórków i winogron), a także uprawia choinki. W Michigan sprzedaje się rocznie 1,5 mln żywych choinek rocznie:) Oprócz tego dużą rolę odgrywają farmy z produkcją produktów mlecznych i mięsa.
  • Michigan znane jest też ze spektakularnego upadku miasta Detroit, ale o tym napiszę już osobno po wizycie w tym mieście-bankrucie.
Czas się pakować do Detroit. Biorę gaz pieprzowy, ten sam co miałam w zeszłym roku w Rocky Mountains na niedźwiedzie – fotka tutaj. Oby się nie przydał! 

Hasta la-vista BABY! czy jakoś tak…

JESTEŚ TAM? TO PODZIEL SIĘ SWOJĄ OPINIĄ!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *